Raport o światowym rynku metalami szlachetnymi za II kwartał 2021 r.

Mgr. Libor Křapka, dyrektor wykonawczy IBIS InGold®, a. s.

15. 07. 2021

W kwietniu i maju cena złota wykazywała tendencję wzrostową. Mimo lekkiej korekty po oświadczeniu FED o rozważanym podniesieniu podstawowej stopy procentowej, jego ścieżka wzrostowa jest kontynuowana. Jest to spowodowane głównie rosnącym popytem, włączeniem fizycznego (alokowanego) złota do aktywów kategorii 1 w ramach regulacji Bazylea III oraz faktem, że stale rosnące stopy inflacji mają wpływ na globalną gospodarkę. 

 

9 lipca 2021 r., Praga – Pierwsze dwa miesiące drugiego kwartału bieżącego roku były korzystne dla złota i metali szlachetnych. Po spadku cen w pierwszym kwartale nastąpił zwrot i cena złota zaczęła rosnąć, przy czym złoto osiągnęło swoje maksimum na przełomie maja i czerwca, a inne metale osiągnęły go już w maju. Następnie w czerwcu nastąpiła korekta dla wszystkich monitorowanych metali.

Przyczyną spowolnienia wzrostu było ogłoszenie przez amerykańskie banki centralne (FED) w połowie czerwca, że prawdopodobnie w 2023 roku zacznie podnosić podstawową stopę procentową. W dzisiejszych szybkich czasach, kiedy sytuacja polityczna i gospodarcza może zmienić się w ciągu kilku dni, takie stwierdzenie należy traktować z dużą dozą ostrożności, ponieważ szacowanie rozwoju gospodarki na dwa lata do przodu jest bardziej przewidywaniem niż poważną prognozą. Wydając takie oświadczenie, FED najprawdopodobniej chce schłodzić przegrzane ceny surowców i innych aktywów oraz spowolnić coraz szybszy wzrost inflacji, która w USA jest najwyższa od 2008 roku i wynosi obecnie 5%.

Przez pewien czas wydawało się, że bankowi centralnemu USA się to udało. Dolar amerykański zaczął się umacniać. Cena złota i innych aktywów spadła o 4% w ciągu jednego tygodnia, najniżej od początku maja. Korekta ta była jednak krótkotrwała, a ceny zaczęły ponownie rosnąć na przełomie czerwca i lipca. Sprytni inwestorzy byli więc w stanie wykorzystać tę krótką korektę i kupić złoto po cenach, które mogą się już nie powtórzyć. Zainteresowanie zwłaszcza fizycznym złotem jest ogromne, a rafinerie metali szlachetnych od ponad roku są na granicy swoich możliwości produkcyjnych. Różnica między złotem papierowym a fizycznym pogłębia się. Inwestorzy są skłonni płacić coraz wyższą premię za korzyści płynące z posiadania fizycznego złota. Przewidujemy, że ta luka będzie się nadal powiększać, a cena złota na giełdzie będzie daleka od rzeczywistej ceny fizycznego złota.

Ważnym aspektem, który pogłębia tę rozbieżność, jest zestaw środków regulacyjnych dla banków komercyjnych znany pod nazwą Bazylea III. Regulacja ta stawia fizyczne złoto na równi z gotówką. Dla bilansów banków nie ma zatem znaczenia, czy posiadają one gotówkę czy fizyczne złoto. W przypadku banków unijnych środek ten zaczął obowiązywać pod koniec czerwca, natomiast w przypadku banków brytyjskich rozporządzenie zacznie obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2022 r. Banki i inne instytucje finansowe już ogłosiły, że będą zwiększać ilość fizycznych metali szlachetnych w swoich portfelach.

Również banki centralne kontynuują skup złota. Rosja i Chiny publicznie zadeklarowały, że pozbywają się aktywów ulokowanych w dolarach amerykańskich i zastępują je chińską walutą lub fizycznym złotem. Również banki centralne Polski i Węgier kupują złoto. W pierwszym kwartale tego roku zakupiono o 36% więcej fizycznego złota niż w 2020 roku. Popyt rośnie nieprzerwanie od 3 kwartałów z rzędu, a wolumen zakupów fizycznego złota jest najwyższy od 2016 roku. Z kolei poziom złota trzymanego w funduszach ETF jest najniższy od dwóch lat.

Ogólna reprezentacja złota w portfelach inwestycyjnych jest obecnie na poziomie zaledwie jednej trzeciej poziomu sprzed 10 lat, kiedy to złoto osiągało swoje historyczne cenowe maksima. Dlatego wciąż istnieje duże prawdopodobieństwo, że jego cena będzie nadal rosła. Inflacja będzie wtedy głównym czynnikiem wzrostu cen złota.

Jesteśmy już teraz świadkami gwałtownego wzrostu cen nieruchomości, ale także innych towarów, przy czym wzrost cen rok do roku o ponad 100% nie jest wyjątkiem. Przyrost pieniądza papierowego w gospodarce jest bezprecedensowy i jeśli w poprzednich latach jego deprecjacja była rzędu kilku procent, to w najbliższych latach możemy mieć do czynienia z deprecjacją rzędu kilkudziesięciu procent. Mimo to oszczędności firm i gospodarstw domowych zgromadzone na rachunkach bieżących w bankach są na najwyższym poziomie w historii. Realna wartość wkładów maleje z powodu inflacji. O tym, że inflacja może bardzo szybko wymknąć się spod kontroli, przekonali się na przykład mieszkańcy Libanu, który kiedyś był znany jako Szwajcaria Bliskiego Wschodu. Inflacja w tym kraju osiągnęła 84,9% w 2020 roku, a banki ograniczyły wypłaty gotówki i przelewy zagraniczne. Oszczędności ludności w funcie libańskim straciły prawie 90% swojej wartości w ciągu jednego roku. Każdy, kto myślał, że może pokonać inflację, trzymając swoje oszczędności w innej walucie, również jest rozczarowany, ponieważ banki trzymają te oszczędności i nie pozwalają ich wypłacić. Gospodarka załamała się, a 80% ludności powyżej 65 roku życia nie otrzymuje emerytur ani świadczeń socjalnych i musi polegać na pomocy krewnych z zagranicy.

 

Metale szlachetne w II kwartale 2021

 
Złoto
Srebro
Platyna
Pallad
Najwyższa cena USD / oz
1 915,70
28,765
1 280,00
3 026,00
Data
01.06.2021
18.05.2021
10.05.2021
04.05.2021
Najniższa cena USD / oz
1 710,10
24,26
1 027,00
2 469,50
Data
01.04.2021
01.04.2021
21.06.2021
21.06.2021

 

Metale szlachetne w II kwartale 2021

Złoto
Najwyższa cena USD / oz
1 915,70
Data
01.06.2021
Najniższa cena USD / oz
1 710,10
Data
01.04.2021
Srebro
Najwyższa cena USD / oz
28,765
Data
18.05.2021
Najniższa cena USD / oz
24,26
Data
01.04.2021
Platyna
Najwyższa cena USD / oz
1 280,00
Data
10.05.2021
Najniższa cena USD / oz
1 027,00
Data
21.06.2021
Pallad
Najwyższa cena USD / oz
3 026,00
Data
04.05.2021
Najniższa cena USD / oz
2 469,50
Data
21.06.2021

 

Złoto – cena złota osiągnęła najwyższy poziom od początku roku na przełomie maja i czerwca, ale została zbita z tropu przez zapowiedź FED o możliwej podwyżce stóp procentowych w 2023 roku. Złoto osłabiło się do granicy 1 750 USD za uncję. Co ważne, nie przełamało ono tego poziomu, a następnie powróciło powyżej poziomu 1 800 USD/oz. Z technicznego punktu widzenia, taki rozwój wydarzeń jest postrzegany jako sygnał, że złoto zakończyło 8-miesięczny rynek niedźwiedzia i weszło w fazę rynku byka – czyli wzrostów cen. Odpowiednią ceną dla poważnych zakupów złota jest cena poniżej 1 900 dolarów za uncję. Złoto może jednak nie na długo pozostać poniżej tego poziomu.

Srebro – Cena srebra nie oddzieliła się znacząco od ceny złota. Wciąż pozostaje na poziomie swojej długoterminowej średniej w stosunku do złota, która wynosi około 60 uncji srebra za uncję złota. Srebro w drugim kwartale nie zbliżyło się nawet do psychologicznego poziomu 30 USD/oz. Również po komunikacie amerykańskiego banku centralnego spadło procentowo bardziej niż złoto. Nadzieją dla srebra jest wzrost ceny złota, który następuje, oraz rozwój nowych technologii, zwłaszcza elektromobilności, gdzie srebro wykorzystywane jest jako nadprzewodnik.

Platyna – W maju cena platyny zbliżyła się do poziomu 1 300 USD/oz, ale nie przekroczyła go. W drugiej połowie czerwca zbliżyła się do psychologicznego poziomu 1 000 USD/oz, ale też go nie przełamała. Platyna pozostaje na rynku niedźwiedzia i jej perspektywy są raczej negatywne – stagnacja cen w przedziale 1 050 - 1 200 USD/oz. Pozytywnym aspektem może być wprowadzenie normy EURO VII dla samochodów ciężarowych, dzięki czemu – według szacunków – może dojść do zwiększenia zużycia platyny w katalizatorach nawet o trzy uncje na pojazd.

Pallad – Cena palladu na krótko przebiła granicę 3 000 USD/oz, by następnie powrócić poniżej tego poziomu. Górnicy próbują wpłynąć na cenę swoimi oświadczeniami o ograniczeniu produkcji. Pozytywnie na cenę palladu wpłynęło zaostrzenie limitów emisji spalin samochodów osobowych w Chinach. W krótkim okresie negatywny wpływ na cenę ma niedobór chipów do samochodów, co powoduje spadek również zużycia palladu. W dłuższej perspektywie cena palladu pozostanie powyżej swojej długoterminowej średniej na poziomie 1 500 USD/oz.